KOO Słoneczna sielanka u bocianów w Połczynie / A sunny idyll with the storks in Połczyn
W Połczynie sielankowy słoneczny poranek. Mieszko zmienia Bawarkę po nocy z "naręczem" suchych traw do wyściółki. Oczywiście najpierw obowiązkowa wentylacja czterech jaj, która zapewnia równomierne ogrzewanie zarodków małych bocianów, na które jeszcze trochę musimy poczekać. Klucie spodziewane jest tu w 1 dekadzie maja. W tle radosny, dźwięczny śpiew pokrzewki czarnołbistej.
by D. Anderwald
(https://pl.wikipedia.org/wiki/Kapturka)
An idyllic, sunny morning in Połczyn. Mieszko takes over for Bawarka after the night shift, arriving with an "armful" of dry grass for the lining. First, of course, comes the mandatory aeration of the four eggs, which ensures even heating for the stork embryos we are all eagerly waiting for. Hatching is expected here during the first ten days of May. In the background, you can hear the joyful, melodic song of a Blackcap.
Sylvia atricapilla (https://en.wikipedia.org/wiki/Eurasian_blackcap)